OOcup - nowe doznania orientalisty

Wyjazdem żyłam już od kilku tygodni. Mniej ważne było 5 dni biegania, 3 kraje, hardy teren. Ważniejszy był tydzień urlopu z ludźmi, których uwielbiam i z którzy zarazili mnie pasją.

Czytaj więcej: OOcup - nowe doznania orientalisty

Wawel Cup czyli pierwsza pięciodniówka "żółtodzioba"

Jeśli ktoś pół roku temu powiedziałby mi, że będę biegała na przełaj po lasach.
Zaśmiałabym się.
Jeśli ktoś pół roku temu powiedziałby mi, że będę przedzierała się przez bagna i pokrzywy. Zaśmiałabym się.
Jeśli ktoś pół roku temu powiedziałby mi, że będę zbiegałam po urwiskach skalnych.
Zaśmiałabym się.
Jeśli ktoś pół roku temu powiedziałby mi, że będę takie rzeczy robiła ze skręconą kostką.
Nie przestałabym się śmiać przez długi, długi czas.

Czytaj więcej: Wawel Cup czyli pierwsza pięciodniówka "żółtodzioba"

sponsorzy p2

Back to Top